O autorze
Od 25-ciu lat pasjonuję się zdrowiem i wszystkim, co ma na nie wpływ: sportem, odżywianiem, pozytywnym myśleniem oraz rozwojem osobistym. Przez lata zdobywałem doświadczenie w Niemczech, Francji, RPA oraz USA, teraz jestem w Polsce, by się nim dzielić. Trenowałem takie osoby jak: Keanu Reeves, Heidi Klum, Alicja Bachleda-Curuś, Iza Miko, Weronika Rosati. Jako zawodnik byłem Akademickim Mistrzem Polski Juniorów w biegach średnich oraz członkiem kadry Niemiec.

Grupa krwi AB - nieśmiała i bojaźliwa a zarazem pewna siebie i przebojowa!

W poprzednich artykułach scharakteryzowałem trzy grupy krwi: 0, A i B. Dziś czas przyszedł na najrzadszą i najmłodszą spośród wszystkich czterech - posiada ją zaledwie 9% Polaków. Grupa AB – bo o niej mowa - powstała z powodów krzyżowania się przedstawicieli pozostałych grup, przez co jest fuzją cech swoich poprzedników. Ciężko opisać jednoznacznie charakter tych osób, ich dieta też jest bardziej indywidualna, niż w pozostałych przypadkach – dlatego bardzo ważne jest, by słuchać swojego organizmu i bacznie obserwować jego reakcje na sugerowane pokarmy.

Wśród ludzi z grupą krwi AB znajdują się osoby w jednym momencie nieśmiałe i bojaźliwe, a chwilę później pewne siebie i przebojowe. Niewątpliwe jest to, że są indywidualistami i humanistami, cechuje ich rozwaga, ale też wrażliwość na opinię innych. W relacjach jak kameleon - dopasowują się do partnera i jego stylu życia, jednak mają skłonność do samolubnych wyborów. Przez swoją nieprzewidywalność, w Japonii są uważani za najmniej pożądanych pracowników.



Dieta powinna być bardzo dokładnie przygotowana - „AB” nie zależy przesadnie na jedzeniu. Sporo czasu poświęcają gotowaniu, a zamiast surowych pokarmów preferują przetworzone alternatywy. Powinni unikać większości mięs, mleka i jego przetworów.

Podobnie, jak w przypadku grupy krwi A, dla rozładowania stresu najważniejsza jest stymulacja intelektualna, dlatego wśród aktywności fizycznej warto pamiętać o jodze, medytacji i rozciąganiu. Trening o średniej intensywności jest dobrym tego uzupełnieniem.

Chciałbym powrócić do mojego motta, zaczerpniętego ze starożytnej filozofii, jednak bardzo w tematyce grup krwi aktualnego:

„To co żywnością jest dla jednego człowieka, może być trucizną dla drugiego” (Lukrecjusz, I w p.n.e.)"

Więcej o grupach krwi przeczytać będziecie mogli w mojej książce.
Trwa ładowanie komentarzy...